środa, 19 listopada 2008

Modlitwa wybaczająca

W pełni i dobrowolnie wybaczam [pomyśl imię osoby, która cię skrzywdziła]. Odpuszczam mu mentalnie i duchowo. Całkowicie wybaczam wszystkiemu, co wiąże się z tą sprawą. Jestem wolna i on jest wolny. To cudowne uczucie.

Jest to dla mnie dzień powszechnej amnestii. Wybaczam wszystkim i każdemu z osobna, kto mnie kiedykolwiek skrzywdził i życzę wszystkim zdrowia, szczęścia, spokoju i wszelkich błogosławieństw życia. Robię to ze swobodą, radością i miłością. Ilekroć pomyślę o osobach, które mnie skrzywdziły, mówię: "Wybaczam wam i niech spłyną na was wszelkie błogosławieństwa". Ja jestem wolna i oni są wolni. I to jest cudowne!
źródło: "Zdumiewające prawa potęgi kosmicznego umysłu" Joseph Murphy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz